Sweet Peach Palette | Too faced

04:18:00

Cześć  kochani!
Jak Wam mija weekend? 
Mnie niestety niesamowicie szybko. Im więcej wolnego mam czasu , tym na przekór mniej udaje mi się zrobić. Tak wiele planów i .. tylko planów! 
Dziś mam dla Was recenzję, za którą zabieram się już około miesiąca! W moje ręce wpadła paletka ,która podbiła serce internetu i wywołała ogromną euforię wśród dziewcząt.
Sweet Peach Palette. Jest to produkt z górnej półki. Czy warto ? Już odpowiadam.

Zacznę od opakowania ,które bardzo przykuwa nasze oczy. Jest utrzymane w brzoskwiniowych, pastelowych, słodkich kolorach. Na pierwszy rzut oka wydawało mi się kiczowate.  Ale oglądając dokładniej, biorąc do ręki od razu rozwiałam moje błędne myśli. Jest solidne, zamykane magnetycznie. Zarazem oryginalne. W środku znajdziecie lusterko, co oczywiście jest plusem przy każdej palecie. 

Zawartość paletki jest bardzo okazała. Mamy aż 18 cieni. Każdy cień ma swoją nazwę i każdy daje nam różny efekt na oku. Mamy maty, drobinki i moje ulubione - cienie ,które wręcz robią błyszczącą taflę na powiece ( te warto nakładać palcami , by uzyskać lepszy efekt ). Mamy naturalne wanilie, delikatne, białe brzoskwinki, soczyste pastelowe róże z drobinkami, odważne fiolety i oczywiście podstawa każdej palety czyli czerń  i zupełnie matowy brąz. Paletka pod tym względem jest niezwykle przemyślana. 
Co to oznacza? 
Stworzycie nią bardzo delikatny, subtelny makijaż. Stworzycie szalony, kolorowy makijaż. I stworzycie nietypowy, odważny makijaż. Ona daje Wam możliwość odkrywania, eksperymentów, nowości. Jest naprawdę niesamowita.

Kolory, kolorami ale co z jakością?
I tutaj właśnie śmiało mogę zaznaczyć, że Sweet Peach Palette jest warta swojej ceny. Jej koszt to 189 zł w Sephorze. ( oczywiście zdarzają się promocje ). Przy pracy z tą paletką nie potrzebujecie żadnej bazy pod cienie. Cienie utrzymują się cały dzień. Wychodząc rano na uczelnie i wracając późnym wieczorem praktycznie nic nie pozostaje z mojego makijażu prócz pomalowanych oczu. I tego właśnie spodziewałam się po tej paletce, ale jest jeszcze lepiej niż mogłam sobie to wyobrazić.

Wspominałam już o zapachu?
Tak, cienie pachną słodkimi brzoskwiniami!  Zapach jest nieprzesadzony i subtelny. Nie drażni, nie przeszkadza - wręcz przeciwnie :)

Praca z cieniami to czysta przyjemność. Idealnie się blendują. Jeszcze nie miałam na sobie tak dobrego makijażu , jak przy użyciu tej palety. Jestem oczarowana i jest to mój numer jeden. Paletka jak marzenie. Już rozumiem , dlaczego były wokół niej tyle szumu!

Postarałam Wam się przekazać najistotniejsze informacje. Jeżeli macie jeszcze jakieś pytania to śmiało piszcie i jeżeli chcecie zobaczyć jak wykonać makijaż Sweet Peach Palette - również dajcie znać :) 
Xx. P







Powyżej macie przykładowy makijaż wykonany tą paletą :) 

You Might Also Like

14 komentarze

  1. Jestem zakochana po uszy w tej paletce jest przepiękna :) super wpis !

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo piękne kolory tych cieni :) te droższe cienie są lepsze ,nie osypują się dzięki czemu możemy wykonać ładny makijaż <3
    http://nouw.com/life_is_beautiful

    OdpowiedzUsuń
  3. Też chcemy taką :-)
    Zapraszamy do nas: http://cywilizacjaizdrowie.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o tej palecie wiele dobrego.. Zakochałam sie w niej, ma piękne kolory :) pozdrawiam i zapraszam nataliamaliszewska1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mam tej paletki, ale jest śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! Wydaje się być świetna! Z chęcią bym ją przetestowała, ale cenaa.. Może kiedyś się skuszę :)
    http://momentdlamniee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Od jakiegoś czasu bardzo podoba mi się ta paletka i chętnie bym ją kupił. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawe kolorki i pigmentacja lecz na mnie jako nastolatkę która nie zarabia to ogromnie pieniądze wydać tyle za paletkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie skusiłam się na tą paletę, bo za mało w niej tych wszelkich róży i pomarańczy, wolę już klasyczną czekoladkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo zaciekawiła mnie ta paleta myślę, że się skuszę.

    http://moniqa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zastanawiałam się czy jest sens wydawać tyle kasy na paletkę, która kolorystycznie przypomina dużo innych... teraz już wiem, przekonałaś mnie :D dzięki ;)
    http://easy-freaky.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj, tyle już dobrego słyszałam o tej paletce, ale nie miałam okazji jeszczze sama przetestować. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację ! :)