Dokąd uciec?

08:04:00

Jedni lubią spokój inni wolą szybsze tempo życia. To zupełnie normalne.
Ale nie wierzę ,że jest osoba, która choć czasem nie ma ochoty gdzieś uciec, zwolnić. O ile byłoby to prostsze ,gdyby można było na moment zapauzować chwilę, jak podczas słuchania muzyki. Chociażby użyć opcji "drzemka" jak w naszych budzikach każdego ranka.
Niestety to nie takie proste.

No więc jedni wolą spokój inni nie. 
Ja zdecydowanie nie. Cieszę się ,że miałam okazję wyrwać się do większego miasta na studia. Lubię ten codzienny pośpiech. Lubię biec na tramwaj, pociąg. Lubię mieć dużo na głowie ! Może w danym momencie nie zdaję sobie z tego sprawy, ale tak. Lubię to. Jestem strasznie roztrzepaną osobą, ale wciąż usiłuję być ogarnięta ! Nawet nie wiem, czy da się osiągnąć ten cel , skoro preferuje się ciągłą aktywność.
 Ale wśród tych pospiesznie jadących samochodów, wśród przechodniów spieszących się na uczelnie, na spotkania, do pracy, wśród tego gwaru i chaosu  pewna cząstka w nas samych domaga się odpoczynku.
Dokąd więc uciec?
Nasza zatłoczona myślami, przegrzana od gorączkowego i nieustannego myślenia głowa  z pewnością nam nie pomoże uzyskać chwili wytchnienia.

Dla jednych weekend jest tą chwilą odpoczynku , dla mnie to jeszcze większy mętlik i chaos ! 
Dla innych wystarczy  po prostu ciepły kocyk, dobry film i lampka wina.
Inni wolą spędzić ten czas z przyjaciółmi.
Jeszcze inni z rodziną.
Ba, są nawet tacy, którzy relaksują się w samotności! Wtedy nikt nie jest w stanie im przeszkodzić.

Ale co jeśli znane nam sposoby na moment odpoczynku nie dają wyczekanego rezultatu ?
Też macie taką potrzebę, żeby na moment uciec gdzieś daleko, z dala od wszystkiego i wszystkich ? 
Tylko Wy i uwolniona od natrętnych myśli głowa, która robi  z każdej błahostki ogromny problem?
Są takie momenty , kiedy wszystkiego jest po prostu za dużo. Macie takie miejsce, do którego chcielibyście uciec ? Które byłoby tylko Wasze  ? Ja poruszając moją wyobraźnią i chcąc gdzieś uciec zawsze wracam w to samo miejsce. Moje miejsce. I zawsze są to wyimaginowane przeze mnie samą obszary leśne, tajemnicze ale same w sobie spokojne. 






 A Wy macie takie momenty,kiedy chcecie się na chwilę zatrzymać? Koniecznie mi napiszcie i dajcie znać czy lubicie takie posty wypełnione większą ilością moich   lekko chaotycznych myśli , nie same zdjęcia :)

Wesołych świąt kochani ! I trochę spokoju !

You Might Also Like

13 komentarze

  1. Całkiem ciekawy wpis.. Każdy ma takie chwile kiedy ma wszystkiego dość i po prpstu potrzebuje chwili wyciszenia. Niektorzy maja swoje specjalbw miejsca, niektorzy tak jak napisałaš spędzaja te chwile pod kocem. Ja zdecydowanie na takie momenty wybieram dobrą książkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś mieszkałam w Warszawie. Miałam wtedy dwadzieścia-dwadzieścia parę lat, to był właśnie okres studiów. Nie powiem, że źle wspominam tamten okres, ale wielkie miasto, to nie moja bajka. Z przyjemnością wyjechałam ze stolicy. Wyprowadziłam się do mniejszego miast, blisko gór. Później przeprowadziłam się znowu. Teraz mieszkam na wsi. Jest cicho, spokojnie, kojąco. Przed chwilą wróciłam za lasu. Długi spacer z psami i Lubym. Nie ma nic lepszego niż szum drzew i samotność we dwoje. A moje miejsce.. takie moje-moje.. to własnie tamten las z widokiem na morze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Każdy chyba czasami ma tak że chciałby się zatrzymać w miejscu pobyć chwilę w spokoju i ciszy :)

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba każdy z Nas chciałby na chwilę się zatrzymać. Pobyć w pewnym miejscu na dłużej. Każdy chce czuć się dobrze, tam gdzie jest. Ja też uciekam..niedługo, do mojej dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo klimatyczne zdjęcia, świetnie oddają klimat wpisu.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje , miałam nadzieję ,że ktoś to zauważy ! :)

      Usuń
  6. Takim miejscem mógłby być tylko mój dom. To tutaj czuję się najlepiej :) Cudownie wyszły Ci te zdjęcia, mają swój klimat :)
    Pozdrawiam, Sylwia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, o to chodziło !
      Również ciepło pozdrawiam!

      Usuń
  7. Moją ucieczką nie jest miejsce, ale czytanie książek - one przenoszą mnie do lepszej rzeczywistości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, książki mogą tak wciągnąć, że zupełnie odbiegamy od rzeczywistości!

      Usuń
  8. Nieraz mam chwilę, kiedy mam ochotę zatrzymać zegar i delektować się jedną, najlepszą w moim życiu sekundą. Jednak są też takie chwilę, że chciałabym nacisnąć przyśpieszenie, by jak najszybciej odeszły.

    julia-skorupka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację ! :)